Niania, czy żłobek dla dziecka?
Stoimy właśnie z mężem przed trudnym dla nas wyborem. Mianowicie, czy posłać naszą 18 miesięczną córeczkę do żłobka prywatnego, czy oddać pod opiekę niani. Chciałam pominąć w wątku kwestie finansowe, tylko skupić się na dobru dziecka. Najchętniej zostałabym w domu, ale muszę wracać do pracy. Niestety nie mamy żadnej niani z polecenia, a boję się zdecydować w ciemno. W końcu oddam obcej kobiecie pod opiekę mój największy skarb. W żłobku córka będzie miała towarzystwo innych dzieci i wykwalifikowaną opiekę. Tylko boję się, że zacznie chorować. Chętnie skorzystamy z waszego doświadczenia i porad.
2 odpowiedzi
Nawet najlepiej wykwalifikowana niania nigdy nie zdziała tego, co osiąga dziecko rozwijając się w grupie - nie uspołeczni dziecka, nie nauczy współpracy w grupie rówieśników i dzieci większych tylko poprzez zabawę z kolegami w piaskownicy. Uważam też, że dziecko żłobkowe rozwijają się szybciej - w nauce samodzielnego jedzenia, mówienia. Dziecko w grupie naśladuje rówieśników, uczy się od dzieci starszych, nie ma później problemów z wejściem w nowe grupy (przedszkole, szkoła, zajęcia dodatkowe). Z chorowaniem jest różnie. Na pewno córcia będzie częściej chorować, bo będzie się stykać z zarazkami i wirusami. Pamiętaj jednak, że jest to normalne, a dziecko przechodząc różne choroby buduje swoją odporność. Jeśli będziesz ją teraz izolować, to problem ten wróci w przedszkolu. Co do niani to nigdy nie mamy pewności na kogo trafimy.